Szalone Lato

Wakacje.. Dużo wypoczynku i tata był długo z nami. Pojechaliśmy do cioci w Międzyborzu. Było tam bardzo spokojnie i miło, popluskałem się w wodzi i pozbierałem porzeczki. Potem pojechałem z rodzicami do Trójmiasta pobuszować na działce wujka i cioci oraz spotkać się z kuzynkami, to super dziewczyny.

Wiosna Startuje

Tata pokazał mi co to są książki i jak je czytać, ogólnie tych czarnych szlaczków, które wyglądają jak małe mróweczki nie ogarniam, ciągle gdzieś uciekają, ale przynajmniej nauczyłem się jak przewracać strony. Odkryłem sekret, który kryje się za otwieraniem szuflad, a co za tym idzie przejrzałem całą bieliznę rodziców, super Więcej…

Zimno w Styczniu

Pierwszy raz widziałem tyle śniegu!! To niesamowite białe coś jest zimne, mokre i ma dziwną konsystencję. Nie wiem jeszcze do czego może się przydać, ale rodzice mówili, że ze śniegu można zrobić bałwana. Jestem ciekawy co to ten bałwan, nic, pozostaje tylko poczekać, aż będę mógł chodzić i zbierać śnieg Więcej…

Święty Sylwester

Rodzice zabrali mnie na coś co nazywają Świętami Bożego Narodzenia. Opowiedzieli, że jest to okres, w którym cała rodzina spotyka się razem i spędza wspólnie czas. Pojawił się ktoś, kogo wszyscy nazywali Święty Mikołaj, w sumie to nie wiem po co ktoś ubiera taki ciepły strój i potem siedzi w Więcej…

Grudzień

Z mamą zabraliśmy tatę w jego urodziny do bardzo kiczowatej indyjskiej restauracji. Na szczęście była tam miła Pani, która poprawiła mi humor a rodzice powiedzieli, że jedzenie smakowało. Potem spadło trochę śniegu i było bardzo zimno, nos mi zmarzł, ale nie przeszkodziło mi to w świetnej zabawie. Spróbowałem też marchewki, Więcej…

Listopad

Poznałem kolejnego wujka, ma na imię Maks i nosi okulary. Z tego co rozumiem, to okulary to takie dodatkowe oczy, które pomagają lepiej widzieć. Wujek jest spoko, fajnie opowiada i wie jak się zajmować takimi maluchami jak ja. Tata coraz częściej czyta mi bajki, jak na razie to bardziej interesują Więcej…

Święto Niepodległości

Rodzice powiedzieli, że 11-go listopada to Święto Niepodległości, to dzień w którym ludzie odzyskali prawo do wolności i konstytucji. Jak na razie jest to jakaś abstrakcja, bo przecież każdy jest równy i wolny, ale pewnie z wiekiem zrozumiem co ci dorośli sobie tak skomplikowali. Najważniejsze jest to, że był długi Więcej…

Wizyta w Międzyborzu

Wszyscy dorośli w około mówią o jakimś święcie ludzi umarłych, nie rozumiem do końca tego pojęcia, ale pewnie rodzice mi to w przyszłości wytłumaczą. Ciocia, która jakiś czas temu odwiedziła mnie w Szczecinie, miała swoje urodziny i zrobiła coś, co dorośli nazywają imprezą. Dzięki temu dużo ludzi zebrało się w Więcej…