Grudniowe Przygody

Najpierw mama zabrała mnie na lepienie pierników, a tydzień później odwiedzili nas dziadkowie z Wałcza. Potem to były jakieś święta.. mama wraz z tatą spędzili całe popołudnie w kuchni szykując potrawy. Mama zrobiła barszcz, a tata pstrąga. Potem wszyscy założyliśmy ładne ubrania i zjedliśmy, było pysznie. Na koniec pojechaliśmy do Więcej…

Nie tylko Święty Marcin

Dużo się działo.. Najpierw odwiedziłem znajomych rodziców w Pile. Potem dziadkowie przyjechali nas odwiedzić i pojechaliśmy na obchody Świętego Marcin – jadłem pyszne rogale. Kilka dni później tata zawiózł mnie i mamę do Wałcza i wróciłem do domu razem z ciocią i wujkiem. Na koniec miesiąca mama zabrała mnie do Więcej…

Szalone Lato

Wakacje.. Dużo wypoczynku i tata był długo z nami. Pojechaliśmy do cioci w Międzyborzu. Było tam bardzo spokojnie i miło, popluskałem się w wodzi i pozbierałem porzeczki. Potem pojechałem z rodzicami do Trójmiasta pobuszować na działce wujka i cioci oraz spotkać się z kuzynkami, to super dziewczyny.

Wiosna Startuje

Tata pokazał mi co to są książki i jak je czytać, ogólnie tych czarnych szlaczków, które wyglądają jak małe mróweczki nie ogarniam, ciągle gdzieś uciekają, ale przynajmniej nauczyłem się jak przewracać strony. Odkryłem sekret, który kryje się za otwieraniem szuflad, a co za tym idzie przejrzałem całą bieliznę rodziców, super Więcej…

Zimno w Styczniu

Pierwszy raz widziałem tyle śniegu!! To niesamowite białe coś jest zimne, mokre i ma dziwną konsystencję. Nie wiem jeszcze do czego może się przydać, ale rodzice mówili, że ze śniegu można zrobić bałwana. Jestem ciekawy co to ten bałwan, nic, pozostaje tylko poczekać, aż będę mógł chodzić i zbierać śnieg Więcej…

Gościniec

Luty był bardzo bogaty w gości. Odwiedziła mnie Lena z rodzicami, to fajna dziewczyna i jest z nią dużo dobrej zabawy! Przyjechali do mnie również komplet dziadków no i super kuzyn Milian. Obserwowałem go i próbowałem odtworzyć jego ruchy, ale jak na razie graniczy to z cudem. Odwiedziła mnie również Więcej…