Święty Sylwester

Rodzice zabrali mnie na coś co nazywają Świętami Bożego Narodzenia. Opowiedzieli, że jest to okres, w którym cała rodzina spotyka się razem i spędza wspólnie czas. Pojawił się ktoś, kogo wszyscy nazywali Święty Mikołaj, w sumie to nie wiem po co ktoś ubiera taki ciepły strój i potem siedzi w Więcej…

Grudzień

Z mamą zabraliśmy tatę w jego urodziny do bardzo kiczowatej indyjskiej restauracji. Na szczęście była tam miła Pani, która poprawiła mi humor a rodzice powiedzieli, że jedzenie smakowało. Potem spadło trochę śniegu i było bardzo zimno, nos mi zmarzł, ale nie przeszkodziło mi to w świetnej zabawie. Spróbowałem też marchewki, Więcej…

Listopad

Poznałem kolejnego wujka, ma na imię Maks i nosi okulary. Z tego co rozumiem, to okulary to takie dodatkowe oczy, które pomagają lepiej widzieć. Wujek jest spoko, fajnie opowiada i wie jak się zajmować takimi maluchami jak ja. Tata coraz częściej czyta mi bajki, jak na razie to bardziej interesują Więcej…

Święto Niepodległości

Rodzice powiedzieli, że 11-go listopada to Święto Niepodległości, to dzień w którym ludzie odzyskali prawo do wolności i konstytucji. Jak na razie jest to jakaś abstrakcja, bo przecież każdy jest równy i wolny, ale pewnie z wiekiem zrozumiem co ci dorośli sobie tak skomplikowali. Najważniejsze jest to, że był długi Więcej…

Wizyta w Międzyborzu

Wszyscy dorośli w około mówią o jakimś święcie ludzi umarłych, nie rozumiem do końca tego pojęcia, ale pewnie rodzice mi to w przyszłości wytłumaczą. Ciocia, która jakiś czas temu odwiedziła mnie w Szczecinie, miała swoje urodziny i zrobiła coś, co dorośli nazywają imprezą. Dzięki temu dużo ludzi zebrało się w Więcej…

Jesienne Błonia

Jest jesień, to nowa pora roku, która zaskakuje mnie swoją zmiennością, raz jest ciepło i słonecznie, tak jak latem, a kiedy indziej zupełnie co innego i wieje straszny, nieprzyjemny wiatr. Mama powiedziała, że dzisiaj pogoda jest wiosenna, że ta cała wiosna to taka pora roku, której okazji nie miałem jeszcze Więcej…

Październik w Szczecinie

Jesień, o której opowiadała mi mama, nie jest taka straszna. Jest dużo okazji do spacerowania, szkoda tylko, że listki już spadają z drzew.. Rodzice pokazali mi jak wygląda rzeka Odra i nadbrzeże wraz z Wałami Chrobrego, byłem tam pierwszy raz. Wybrałem się też z nimi do restauracji oraz poznałem ciocię Więcej…

Wizyta Dziadków

Dziadkowie z Wałcza przyjechali mnie odwiedzić w Szczecinie już po raz drugi. Przywieźli ze sobą wielki odkurzacz trzepiący dywany, aby rodzice mogli wyczyścić podłogi bo jestem coraz bardziej ciekawski i chcę innej perspektywy. Fajnie jest spotkać dziadków, mam nadzieję, że niedługo znów przyjadą i wszyscy pójdziemy na wesoły spacer! 🙂

Podróż do Piły

Rodzice zabrali mnie do Piły, spotkałem się z dziadkami, których dawno nie widziałem. Poszliśmy na spacer na wyspę, gdzie odwiedziłem magiczną koronę oraz wspaniały plac zabaw. Pobujałem się na huśtawce i pobawiłem z mamą i babcią. Odwiedził nas również wujek z kuzynką, poszliśmy razem na spacer do parku miejskiego i Więcej…

Wizyta w Wałczu

Tata wyjechał służbowo do Wrocławia więc z mamą odwiedziliśmy dziadków. Spędziłem tam fajne chwile. Na spacerach poznałem rodzinne miasto mamy oraz jej znajomych z czasów szkoły średniej. Pod koniec mojego pobytu przyjechała wesoła ferajna z Gdyni. Podczas całego pobytu poznałem kolegę, dwie kuzynki, cztery ciocie i dwóch wujków. Spacery były Więcej…