Folia bąbelkowa to zdecydowanie jeden z wynalazków, który daje ogromną ilość szczęścia i uśmiechu nie tylko dzieciom. Totoro po prostu oszalał na dźwięk strzelających bąbli! Świetna zabawa! Potem przyszły święta.. numer 2 tylko z rodzinką i numer 1 z nowym członkiem zespołu – Illugi. Było ciekawie, inaczej kameralnie.. Na przekór tradycji tym razem ugotowałem schab nadziewany jabłkami i ziołami duszony w sosie winnym i czosnku. Do tego pure z kalafiora i jabłek, było smacznie. Zdecydowaliśmy się zrobić tym razem prezent Totoro i okazało się, że nie ma nic lepszego jak balony. Jeż z balonów to jedno, ale balony w kształcie sowy, gąsienicy i innych dziwów to strzał w dziesiątkę! Święta były niezmiernie spokojne, ciche i przyjemne. Dodatkowo pogoda sprzyjała spacerom i gdyby nie kilka godzin pracy w trakcie dyżurów mógłbym powiedzieć, że było idealnie! Na koniec odwiedzili nas Jacek z Jagodą i Kaliną oraz Lilką. Było przyjemnie, aczkolwiek konfliktowo. Dzieciaki ścierały się ze sobą i było parę potyczek.