Urlop trwa w najlepsze, a my postanowiliśmy odwiedzić nowe ZOO po raz drugi. Tym razem zdecydowaliśmy się na podróż kolejką wąskotorową o nazwie MALTANKA. Był to stary, ale sprawny diesel, mało istotne.. Totoro był zachwycony bo przecież jest ciuuuuuuchciaaaaaa łu uu! Przejazd krótki ale bardzo malowniczy. W ZOO, jak to w ZOO dużo zwierzaków i przyjemny spacer. Udało nam się nawet namówić nosorożca aby podszedł bliżej i zaprezentować się w pełnej krasie. Na koniec skoczyliśmy do motylarnii. Bardzo ciekawe i magiczne miejsce, wszędzie bezszelestnie poruszały się motyle, Totoro oczywiście znalazł sobie ciekawsze zajęcie niż oglądanie motylków i biegał w te i z powrotem po drewnianym mostku. Wyprawę zakończyliśmy również w kolejce, bardzo udany dzień i przyjemne emocje.
Illugi
Domowy Grudzień
Folia bąbelkowa to zdecydowanie jeden z wynalazków, który daje ogromną ilość szczęścia i uśmiechu nie tylko dzieciom. Totoro po prostu oszalał na dźwięk strzelających bąbli! Świetna zabawa! Potem przyszły święta.. numer 2 tylko z rodzinką Więcej…

































