Najpierw mama zabrała mnie na lepienie pierników, a tydzień później odwiedzili nas dziadkowie z Wałcza. Potem to były jakieś święta.. mama wraz z tatą spędzili całe popołudnie w kuchni szykując potrawy. Mama zrobiła barszcz, a tata pstrąga. Potem wszyscy założyliśmy ładne ubrania i zjedliśmy, było pysznie. Na koniec pojechaliśmy do Piły odwiedzić dziadków, ciocię i kuzynostwo. Było wesoło.. Dziadkowie dowiedzieli się że będę miał rodzeństwo.

Kategorie: Rok 2014Totoro