Tata wyjechał służbowo do Wrocławia więc z mamą odwiedziliśmy dziadków. Spędziłem tam fajne chwile. Na spacerach poznałem rodzinne miasto mamy oraz jej znajomych z czasów szkoły średniej. Pod koniec mojego pobytu przyjechała wesoła ferajna z Gdyni. Podczas całego pobytu poznałem kolegę, dwie kuzynki, cztery ciocie i dwóch wujków. Spacery były naprawdę przednie, a jeziora wyglądały przepięknie! 🙂
Illugi
Domowy Grudzień
Folia bąbelkowa to zdecydowanie jeden z wynalazków, który daje ogromną ilość szczęścia i uśmiechu nie tylko dzieciom. Totoro po prostu oszalał na dźwięk strzelających bąbli! Świetna zabawa! Potem przyszły święta.. numer 2 tylko z rodzinką Więcej…




































