Rodzice zabrali mnie do Piły, spotkałem się z dziadkami, których dawno nie widziałem. Poszliśmy na spacer na wyspę, gdzie odwiedziłem magiczną koronę oraz wspaniały plac zabaw. Pobujałem się na huśtawce i pobawiłem z mamą i babcią. Odwiedził nas również wujek z kuzynką, poszliśmy razem na spacer do parku miejskiego i odwiedziliśmy kolejny plac zabaw. Tam poznałem Makaron, Jedaja i Cypka. Spotkałem również swoje obie prababcie z Piły, teraz czekam na to aby poznać kolejną. Pogoda była świetna i spędziłem bardzo miło czas. Okazuje się, że bardzo lubię podróże i spotkania z nowymi ludźmi, jest to bardzo interesujące!
Illugi
Domowy Grudzień
Folia bąbelkowa to zdecydowanie jeden z wynalazków, który daje ogromną ilość szczęścia i uśmiechu nie tylko dzieciom. Totoro po prostu oszalał na dźwięk strzelających bąbli! Świetna zabawa! Potem przyszły święta.. numer 2 tylko z rodzinką Więcej…












































