Rodzice powiedzieli, że 11-go listopada to Święto Niepodległości, to dzień w którym ludzie odzyskali prawo do wolności i konstytucji. Jak na razie jest to jakaś abstrakcja, bo przecież każdy jest równy i wolny, ale pewnie z wiekiem zrozumiem co ci dorośli sobie tak skomplikowali. Najważniejsze jest to, że był długi weekend i mogłem spędzić dużo czasu z Tatą, bo nie musiał chodzić do pracy. Odwiedziłem rodzinkę w Pile oraz Wałczu, gdzie były moje kuzynki, ostatnio coraz częściej mam okazję widywać się z nimi, są super! Rodzice zabrali mnie również na spacer po nowych ścieżkach spacerowych nad Gwdą, Tata opowiadał, że jak był młodszy, to w tym miejscu była tylko łąka i z kolegami często ganiał w wysokiej trawie i robił ogniska, wzdychał mówiąc, to były czasy.. Mam nadzieję, że ja też kiedyś będę mógł zobaczyć co to ognisko!

Kategorie: Rok 2013Totoro