Z mamą zabraliśmy tatę w jego urodziny do bardzo kiczowatej indyjskiej restauracji. Na szczęście była tam miła Pani, która poprawiła mi humor a rodzice powiedzieli, że jedzenie smakowało. Potem spadło trochę śniegu i było bardzo zimno, nos mi zmarzł, ale nie przeszkodziło mi to w świetnej zabawie. Spróbowałem też marchewki, taka surowa twarda świetnie nadaje się do gryzienia i super pomaga na drażniące dziąsła. To był dobry pomysł aby się nią pobawić 🙂

Kategorie: Rok 2013Totoro